I. dzisiaj czego się nie dotknie, to albo popsuje albo odkrywa, że już jest popsute. W międzyczasie przygotowuje zadanka rekrutacyjne.
I.: No i chciałem to wykorzystać jako przykład do zadania. Co się okazało - nie działa! Ja dzisiaj chyba nie powinienem niczego dotykać.
(Riposta R. i T. nastąpiła równolegle)
R.: Na wszelki wypadek się dzisiaj nie masturbuj
T.: Pamiętaj o tym jak wrócisz do domu - nie dotykaj siusiaka, bo tez zepsujesz
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz